GIGO JockStraps – opowieść o końcu odparzonych tyłów. Hallelujah!
Znamy to bardzo dobrze. Gorący letni dzień, słońce pali, a bez względu na to czy siedzimy w biurze czy w terenie zdarza się, że tylne partie z powodu niedostatecznego przewiewu nam się odparzą. Co się dzieje potem ani nie trzeba opisywać. Amerykańscy chłopcy jednak wiedzą jak temu zaradzić. Właśnie dlatego nie ma prawdopodobnie ani jednego gracza amerykańskiego futbolu, który by nie ubierał tak ulubionych jocków. U nas ta nowość pojawiła się niedawno, a jej BOOM popularności mamy dopiero przed sobą.
Marka bielizny męskiej GIGO jest jedyną, która oferuje pełny asortyment bielizny – od klasycznych slipek przez stringi aż do wcześniej wspomnianych JockStraps. Zarówno jocky jak i stringi sprawdziliśmy na własnej skórze i możemy tylko szczerze polecić. Jocky doskonale nadają się na co dzień, a zwłaszcza przy uprawianiu sportów. Dzięki nim z reguły nie pocą nam się tylne partie, a wentylacja dostatecznie chroni przed odparzeniami.
Stringi doceniają miłośnicy obcisłych jeansów. Nie od dziś dziewczyny pamiętają o tym, żeby spodnie nie kopiowały kroju bielizny. O tym nieładnym efekcie często zapominamy my. Jeżeli w szafie mamy parę obcisłych dżinsów, to aby zapobiec odbijaniu się na nich bielizny koniecznie trzeba do szafy dołożyć kilka par stringów lub jocków.
Na koniec trzeba wspomnieć o wykorzystanych materiałach do ich produkcji. Są przyjemne i kolorystycznie atrakcyjne. Kombinacje pastelowych kolorów i prostszymi i skomplikowanymi elementami designu uczynią z każdego niepokonanego uwodziciela. Nudna bielizna już od dawna nie należy do wyposażenia nowoczesnego mężczyzny.
.jpg)